Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~mbat













Świetnie wyglądają te silniki i las kółek. Przeczą naszej wizji samolotu jako czegoś skończenie opływowego.... Skrzydła, na ogół długie i proste, tu uległy skrótowi perspektywicznemu, a przez cień od spodu - jeszcze zmalały...


To tylko jedna z jej wielu twarzy .... Szczęśliwi, którym pokaże akurat taką....


Jeśli tak szukasz - znajdziesz...


Piekne oczekiwanie w czystej, lekkiej formie.


Bardzo staranna, kunsztowna kompozycja. Świetne przejście od blasku do kompletnego mroku. Granicę stanowi czerowna linia...

Na temat twarzy modelki - pozwolę sobie zacytować Brechta:

"Denn die einen sind im Dunkeln
Und die andern sind im Licht
Und man siehet die im Lichte
Die im Dunkeln sieht man nicht...."

(jedni są w ciemnościach, a inni w świetle,
widzi się tych w blasku, a tych w ciemności nie.... "


Jeden z moich przyjaciół zwykł mawiać :"nie rozumiem kobiet..." Ten obraz to doskonała ilustracja tego stwierdzenia - istoty tajemnicze, skrywające swoje oblicze, a przecież tak zniewalająco pociągające.....


Dobre bo proste (mam na myśli przekaz nie łatwość wykonania), choć modelka wygięta w łuk Bardzo ciekawie rozkłada się cień - w 3 strony. Taki wiosenny klimat...


Palce od dołu lekko przycięte, ostrości nie ma prawie nigdzie, brzytwa, którą trzyma kobieta na tyle niewyraźna, że się co mniej spostrzegawczym wydaje kawałkiem metalu, zdają się podważać sens kompozycji i jakość wykonania obrazu....

Nic bardziej mylnego. Ostrość została ustawiona bardzo świadomie i dokładnie - na oku. To w nim pojawia się myśl będąca przesłaniem zdjęcia. Dlatego nie może być mowy o wyraźnym odwzorowaniu palców, czy nawet narzędzia. Rozmycie doskonale obrazuje stan ducha człowieka zastanawiającego się nad krokiem ostatecznym.... Więcej niż doskonale koresponduje z tym także skrycie połowy twarzy w cieniu. To taki prosty, czytelny symbol - przechodzenie w stronę ciemności - niebytu....

kunsztowne i perfekcyjne, parafrazujć Pismo - "kto ma oczy, niechaj patrzy...."



I like this tune...


piękna szpulka na tę taśmę....


Perła to symbol perfekcji. I tak jest z tym obrazem.


staranny kadr i doskonałe podkreślenie atutów urody modelki.


Napięcie, czyli potencjał mierzy się chyba w Voltach... Ja tu widzę tyle, że na piorun by starczyło.... Modelka z potencjałem...


O to chodzi, żeby nie można było oderwać od obrazu oczu. I tak jest. :D




Cieszy oko staranne i delikatne odwzorowanie szczegółów, tak istotnych dla "spersonalizowania" obrazu - dłoni, stopy, kosmyka włosów. Światło jak zawsze u tego Autora - płynnie przechodzi z cienia do jasności - polecam szczególnej uwadze jak ciekawie rysuje się na tle zgiętej nogi lewa stopa modelki. To są jednak tylko drobiazgi składające się na całość wrażenia, dla którego, jak słusznie zauważyło kilku szalchetnych przedmówców - najważniejszy jest błysk oka.... Doskonałe.....


Nastrojowe. Świeże spojrzenie na "zamknięte" ułożenie ciała kobiety. Wyróżnia się na tle setek ujęć w pozycji skulonej. Podwójny krzyż złożonych rąk i nóg wygląda bardzo plastycznie. Świetne.


Kolejna oopowieść o wgięciach ciała kobiety. Uderza mnie "powórzenie" uroczego łuku który tworzą plecy - w wygięciu stopy.
Rozbawiła mnie uwaga jednego z przedmówców " ciemny kontur na plecach - niezgodny z oświetleniem całej postaci" przecież ma "czarno na białym" pokazane skąd padało światło - z prawej strony - wystarczy popatrzyć na cień na"podłodze" - już chyba wyraźniejszego wektora nie da się wykreślić :D
A "nienaturalny" cień na plecach został rzucony przez lewą rękę, wystarczy zauważyć, że nie ma go na lewym przedramieniu - bo stamtąd nadeszlo światlo.... Patrzą a nie widzą.... i walczą z "niezgodnym cieniem " :D


Akcent, który jak jedna brzęcząca dysonansem nuta w łagodnej melodii budzi niepokój. Jest w tej ozdobie, bo tak ten maleńki przedmiot nazwę - pewien paradoks, bo jego właścicielka może dopiero dzięki temu obrazowi po raz pierwszy ujrzała go w całej okazałości (świetne określenie ) . Skoro więc na codzień ona go nie widzi to kto właściwie ma go oglądać ? Włosy nosi na tyle długie, że przechodnie, policjanci, dzieci, zbóje i inni bezkresu piewcy go nie zobaczą ? Więc kto ?

- My. Pan, ja ..... tutaj.

Dzięki Fotografowi i Modelce, która postanowiła opowiedzieć kawałek swojego poematu...

Dziękuję.



1 2 3 4 5 6 ... 13 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt